-
Jaki wybrać fach? | "Tomasz Zalewski" <tom@mail.com>
Cześć
Mam taki problem - może ktoś z was doradzi?
Moja żona stoi przed dylematem, na co zmienić swój zawód. Od dwóch lat
pracuje jako grafik komputerowy i trochę jako fotograf-reporter, ale nie
czuje się w tym zawodzie zbyt dobrze. Chciałaby zupełnie sie przestawić na
coś (w sensie pójścia do szkoły/na kurs) co w przyszłości dałby jej
zadowalający fach.
Interesuje się głównie rynkiem nieruchomości, trochę PR-em.
Macie jakiś pomysł na fach w którym mogłaby na początku dorywczo (nie
rezygnując z pracy) rozwinąć się?
W przyszłości, gdyby okazało się to strzałem w 10-tkę (albo przynajmniej
9-tkę) oczywiście mogłaby przejść na cały etat.
-
Re: Jaki wybrać fach? | "gg" <aaaaa@aaaaaaaa.aa>
> Moja żona stoi przed dylematem, na co zmienić swój zawód. Od dwóch lat
> pracuje jako grafik komputerowy i trochę jako fotograf-reporter, ale nie
> czuje się w tym zawodzie zbyt dobrze.
dlaczego ?
nie lubi siedzieć przed komputerem czy przez brak zdolności artystycznych ?
nieruchomości już raczej nie są na topie jako rynek
na którym można zarobić, ale jak by połączyć zdolności
artystyczne + mieszkania/domy hmm... tak strzelam
-
Re: Jaki wybrać fach? | wloochacz <nospam.wloochacz@nospam.dgbit.pl>
gg pisze:
>
>> Moja żona stoi przed dylematem, na co zmienić swój zawód. Od dwóch lat
>> pracuje jako grafik komputerowy i trochę jako fotograf-reporter, ale
>> nie czuje się w tym zawodzie zbyt dobrze.
>
> dlaczego ?
> nie lubi siedzieć przed komputerem czy przez brak zdolności artystycznych ?
>
> nieruchomości już raczej nie są na topie jako rynek
> na którym można zarobić,
W tej chwili, ale będą, oj będą... ludzie zawsze będą chcieli mieszkać.
Tak samo jak zawsze będą chcieli jeść, mieć co do picia i potrzebować
energii - w sensie czegoś co napędza inne mechanizmy (prąd, wiatr,
słońce itd.).
> ale jak by połączyć zdolności
> artystyczne + mieszkania/domy hmm... tak strzelam
Właśnie; i można się wbić w coś, co nie wymaga jakiś specjalnie dużych
studiów (przepraszam wszystkich, którzy takowe mają) i państwowych
zezwoleń - mam na myśli "architekturę krajobrazu", czyli projektowanie
ogrodów i projektowanie wnętrz. O! :)
--
wloochacz
-
Re: Jaki wybrać fach? | "entroper" <entroper@CWD.spamerom.poczta.onet.pl>
Użytkownik "wloochacz" napisał w
wiadomości news:gudvae$95u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Właśnie; i można się wbić w coś, co nie wymaga jakiś specjalnie
> dużych studiów (przepraszam wszystkich, którzy takowe mają) i
> państwowych zezwoleń - mam na myśli "architekturę krajobrazu", czyli
> projektowanie ogrodów i projektowanie wnętrz. O! :)
tak, tylko jakie będą te projekty skoro babka nie sprawdziła się jako grafik
i chyba nie przepada za komputerem ?
e.
-
Re: Jaki wybrać fach? | belgrano <anipio@gemini.net.pl>
Tylko minus taki że w nieruchomościach jak chce być kimś innym niż
pośrednikiem to musi mieć plecy, ot taka kasta. A jeszcze jeden minus
bedzie z zarobkami zaczynac jak ktoś nowy, czyli od zera.